Sandomierskie obchody Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej rozpoczęły się na cmentarzu katedralnym, przed symboliczną mogiłą upamiętniającą ofiary sowieckiego ludobójstwa w Katyniu i pomnikiem poświęconym ofiarom rzezi wołyńskiej. W wydarzeniu, które odbyło się 13 kwietnia 2018 r. udział wzięli: przedstawiciele władz samorządowych, starostwa powiatowego w sandomierzu, organizacji kombatanckich, wojska, policji, straży pożarnej, sandomierskich szkół oraz rodziny ofiar. Sandomierski samorząd reprezentowali: Marek Bronkowski burmistrz Sandomierza, a także Piotr Chojnacki przewodniczący Rady Miasta Sandomierza wraz z radnymi.

    Po odśpiewaniu hymnu państwowego, modlitwę w intencji ofiar bestialskich mordów NKWD na „nieludzkiej ziemi” odprawił ks. dr Jerzy Dąbek Wikariusz Generalny Kurii Diecezji Sandomierskiej i proboszcz parafii pw. św. Józefa w Sandomierzu. Następnie głos zabrał Marek Bronkowski burmistrz Sandomierza;

 - Serdecznie Państwu dziękuję, że przyszliście dzisiaj tutaj, by wspólnie uhonorować pamięć o bolesnych w naszej historii wydarzeniach, które miały miejsce w czasie II wojny światowej. W moim przekonaniu tego rodzaju uroczystości są żywą lekcją patriotyzmu, a także historii. Również lokalnej, o czym za chwilę powiem.

   Przyłączenie się w 1939 roku drugiego agresora zza wschodniej granicy, do działań okupacyjnych nie rokowało dobrze dla naszego Państwa. Historia kontaktów z Rosją, przez co najmniej dwa wieki wstecz, układała się fatalnie.

   Kulminacyjnym momentem negatywnych działań wschodniego sąsiada była jesień ’39 i wiosna ’40 roku. To wówczas Stalin podjął decyzję o uderzeniu w najczulszy punkt Rzeczpospolitej, w elity intelektualne – tworzące trzon państwowości. Aresztowania, które miały miejsce po rozpoczęciu działań wojennych ZSRR na terenie naszego kraju, wiązały się z niemal natychmiastową wywózką za wschodnią granicę. Zatrzymani umieszczani byli w dwóch obozach w Kozielsku koło Smoleńska i w Starobielsku koło Charkowa. Trzecią, liczną grupę, wśród której przeważali policjanci i żandarmi osadzono w odrębnym, większym obozie, w Ostaszkowie koło Kalinina. Cywile trafili do więzień w Mińsku i Kijowie.

   Jednym z zabitych w Charkowie był kpt. piech. rez. Wiktor Jesipowicz – burmistrz Sandomierza, ur. 15 IV 1892 r. w Orszy. Ukończył Wileńską Szkołę Chemiczno - Techniczną i rosyjską Mikołajewską Szkołę Wojskową. 5 października 2007 Minister Obrony Narodowej awansował Wiktora Jesipowicza pośmiertnie do stopnia majora. Awans został ogłoszony 9 listopada 2007 w Warszawie, w trakcie uroczystości „Katyń Pamiętamy – Uczcijmy Pamięć Bohaterów”.

   Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, który dziś obchodzimy to ważna data dla Polaków. Szczególnie zaś ważna dla tych, których tragedia katyńska dotknęła bezpośrednio. Obecność Przedstawicieli Rodzin Katyńskich na dzisiejszej uroczystości to dowód na to, że zabieganie o pamięć o swoich najbliższych leży Państwu gorąco na sercu. Śmierć kwiatu polskiej inteligencji cierpienie, połączone z niewiedzą o losach najbliższych to jedna bolesna karta historii. W okrutny wymiar tej ofiary zaliczają się także ci, którzy powrócili z obozów sowieckich. Kombatanci, którzy w pamięci mają piekło zgotowane przez sowietów .

   Szanowni Państwo – Wasza obecność to dowód dozgonnej miłości do Rzeczpospolitej. Mimo tragicznych wydarzeń, które wciąż boleśnie powracają w pamięci, macie tak wiele samozaparcia i siły w sobie, by przez kolejne dziesięciolecia świadczyć o tym, że wojna jest największym złem jakie może przytrafić się ludzkości. W imieniu nas wszystkich – osób, którym wojna jest znana jedynie z kart podręczników do historii – dziękujemy za Wasze wielkie poświęcenie.

   Chciałbym, aby słowo „dziękuję” wybrzmiało w tym dniu szczególnie dla tych, których wojna zabrała z domów i posłała na wschód.

   Dziś Szanowni Państwo pozostała nam pamięć, ale i prawda. W 78. rocznicę zbrodni katyńskiej złóżmy hołd naszym rodakom, którzy oddali swoje życie za ukochaną Ojczyznę. Dziękuję bardzo.

   Po przemówieniu gospodarza miasta, zgromadzone delegacje złożyły wieńce oraz zapaliły znicze na mogile katyńskiej i wołyńskiej. Zwieńczeniem uroczystości było oddanie hołdu poległym przez delegacje pocztów sztandarowych.