Główne uroczystości miały miejsce w piątą niedzielę po Wielkanocy, 29 maja w Cerkwii Prawosławnej w Sandomierzu . Na obchody święta parafialnego p. w. św. św. Równych Apostołom Braci Cyryla i Metodego przybył arcybiskup Abel , który przewodniczył świątecznej Boskiej Liturgii. Koncelebransami byli ks. prot. Jerzy Łukaszewicz, wikariusz lubelskiej parafii katedralnej, ks. Wadim Sztemburskij, protodiakon protokatedralnej parafii w Chełmie wraz z miejscowym proboszczem. W nabożeństwie uczestniczył Marek Bronkowski Burmistrz Sandomierza.

     Przed głównym wejściem parafianie przywitali Ekscelencję tradycyjnym chlebem i solą, wyrażając wdzięczność za przybycie na święto parafialne. W wejściu do świątyni proboszcz parafii witając hierarchę, poprosił o święte arcypasterskie modlitwy, by za wstawiennictwem patronów, miłosierny Bóg zesłał swoje błogosławieństwo, na całą wspólnotę, zgromadzonych wiernych i przybyłych sympatyków.

     W homilii do wiernych, arcybiskup odniósł się do odczytanej lekcji Ewangelii opisującej postać Samarytanki, proszącej Chrystusa o wodę ze studni Jakubowej. W drugiej części homilii hierarcha w języku ukraińskim, przytoczył żywot świętych braci, akcentując ich trud na niwie misjonerskiej działalności. Kontynuując, wskazał na fakt ziem sandomierskich, jako tych które razem z południową częścią naszej ojczyzny sto lat wcześniej niż oficjalna data chrztu Polski, przyjęły wiarę chrystusową obrządku bizantyjskiego.

     Podczas nabożeństwa śpiewał chór Katedralnej Parafii Prawosławnej pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Równem , który swoim potencjałem wyniósł zgromadzonych na wyżyny duchowe.

     W słowie kończącym uroczystości, hierarcha podziękował proboszczowi parafii za trud włożony w organizację święta parafialnego, matuszce za coniedzielne prowadzenie chóru oraz całej wspólnocie za zaangażowanie w życie parafii. Arcybiskup życząc dalszej gorliwości parafianom, nakreślił by wzorowali się na patronach świątyni oraz byli żarliwymi orędownikami wiary prawosławnej.  Wyrazy szczególnej wdzięczności hierarcha skierował całemu chórowi na ręce dyrygenta „Woskresinnia” pana Aleksandera Odynca.

     Po liturgicznych uroczystościach wszyscy zgromadzeni wierni razem z chórem, oddalili się na parafialne podwórze, by pokrzepić swoje fizyczne siły przygotowanym poczęstunkiem.

Foto: Elżbieta Krempa

Autor ks. Marcin Chyl