W Sandomierzu odbył się Światowy Dzień Młodzieży - Dzień Wspólnoty. Z tej okazji na Rynku Starego Miasta pojawiło się blisko 4 tysiące osób.

O godzinie 11 na sandomierskiej starówce rozpoczęły się prezentacje grup, przybyłych z różnych zakątków świata. Na scenie zaprezentowali się goście z Hiszpanii, Kanady, Francji, Wybrzeża Kości Słoniowej, Ukrainy i Włoch. Był czas na wspólny śpiew i zabawę.

Takie wydarzenie w Sandomierzu jeszcze nie miało miejsca. Ludzie z całego świata przybyli tu w jednym celu. Warto było zatem zrobić wszystko, aby ten dzień w jak najlepszy sposób uczcić -  mówił Marek Bronkowski Burmistrz Sandomierza.

W Polsce ważniejsze uroczystości rozpoczyna polonez. Tym razem nie mogło być inaczej. Do tańca zaangażowali się wszyscy, włącznie z księżmi i biskupami obecnymi na sandomierskich Błoniach. Pary zmieniły się w czwórki, ósemki, a nawet szesnastki. Pomimo tak dużej ilości uczestników zadanie zostało wykonane znakomicie.

Najważniejszym punktem dnia była Eucharystia odprawiana w językach narodowych pielgrzymów. Czytania, kazanie a także inne jej części tłumaczone były w językach: polskim, angielskim, włoskim i francuskim. Bariera językowa nie mogła przeszkodzić w celebracji tego dnia.

Po Mszy Świętej uczestnicy udali się na posiłek, a o godzinie 16 na rynku odbył się koncert grupy TGD.  Największe emocje wzbudził wieczorny koncert uwielbienia. Młodzi otwierali swe dusze na modlitwie i w ciszy wznosili do Boga swoje prośby. Zawierzali mu swoje serca, aby uczynił je czystymi, zgodnie ze słowami wypowiedzianymi w 1999r. przez Jana Pawła II podczas wizyty w Sandomierzu. Utrudzeni po całym dniu pielgrzymi udali się na spoczynek, by następnie w pełni sił wyruszyć do Krakowa.


tekst: Marta Klat (SanWis)

zdjęcia: Marta Klat i Kacper Oszust