W sobotę, 24 marca 2018 roku w sandomierskim Lapidarium pod Ratuszem miał miejsce koncert dla miłośników mocnego brzmienia. Na scenie pojawiły się dwa zespoły.

   Pierwszy zaprezentował się Raincoat - metalowa kapela rodem ze Skarżyska. Ich muzyka balansuje na krawędzi klasycznego heavy i współczesnych brzmień metalowych. Publiczność miała okazję usłyszeć utwory takie jak: „Imperium”, „W klatce czasu”, „Masz to dziś” a także wszystkim znane „I'm So Excited”.

   Drugim zespołem był Harissa - zespół pochodzący z Tarnowa. Nazwa zespołu pochodzi od ostrej pasty, której głównym składnikiem jest papryka, przysmak używany w Tunezji i Libii. Formacja tworzy autorskie utwory rockowe o charakterystycznym brzmieniu, mocnym, szybkim, balladowym, z nutą ekspresji i emocji. Zespół zaprezentował takie „kawałki” jak: „Leszcz”, „Mewa”, „Mam 8 lat”, „Giń” oraz „Seagull”.

   Koncert został nagrodzony mocnymi oklaskami. Nie obyło się bez bisów oraz wspólnych zdjęć z zespołami.