We wtorkowy, jesienny wieczór 7 listopada br.  w sandomierskim Lapidarium pod Ratuszem odbyło się spotkanie pt. „40 dni, 9 krajów, jeden cel”. Wydarzenie było poświęcone rowerowej podróży z Gdyni do Grecji, jednak sama podróż nie była najważniejszym elementem spotkania.

   O swojej samotnej rowerowej wyprawie oraz motywacji do jej zrealizowania, opowiedziała bohaterka spotkania – Waja Jabłonowska.  Waja Jabłonowska jest Greczynką i Polką, mieszkanką Pomorza, trenerką i tutroką w Polsko – Amerykańskiej Fundacji Wolności, wielokrotnie nagradzaną działaczką społeczną, a także wytrawną podróżniczką.

   Na spotkaniu w Lapidarium pod Ratuszem opowiedziała licznie zgromadzonej publiczności o swojej rowerowej wyprawie spod Muzeum Emigracji w Gdyni do Megalo Seirini, górskiej wioski w Grecji, w której rozpoczęła się uchodźcza historia jej rodziny. Była to opowieść o poszukiwaniu własnej tożsamości, realizacji marzeń, które wydają się być nierealne a także pięknie krajobrazów i ciekawych ludziach, napotkanych podczas tej podróży.