Emmendingen liczy 26 tys. mieszkańców i jest drugim co do wielkości miastem Bryzgowii (obok Freiburga/Fryburga). Mieści się w nim także siedziba powiatu. Pięknie położone między przedgórzem Szwarcwaldu i pasmem Kaiserstuhl nazywane bywa często Bramą do Szwarcwaldu (Das Tor zum Schwarzwald). Emmendingen leży nad rzeką Elz – małą, leniwie płynącą południową częścią miasta.





Mieszkańcy są dumni ze swej Starówki. Brukowana część przeznaczona dla ruchu pieszych z wieloma budynkami z pruskim murem, szemrzące Bächle (otwarte kanały) i liczne kafejki zapraszają gości i mieszkańców. Emmendingen otrzymało prawa miejskie w roku 1590 od margrafa, Jakuba III, pana na Hochburgu (zamku, którego pozostałości górują nad okolicą). Z tego okresu pochodzi także rynek, który został przebudowany w XVIII w. 




Tragicznie w dzieje miasta zapisała się wojna trzydziestoletnia, która zdziesiątkowała ludność i prawie doprowadziła do jego zniszczenia. Wiele dziesięcioleci trwała odbudowa, której znakiem była otrzymana w 1809 r. funkcja miasta rejonowego. Świadectwem rozwoju miasta jest także włączanie sąsiednich miejscowości. Jeszcze pod koniec XIX w. w granicach miasta znalazło się Niederemmendingen. Następne dzielnice (Kollmarsreute, Malec, Windenreute, Mundingen, Wasser) włączone zostały w latach 70-tych XX w.




W Emmendingen podkreśla się związki miasta z wielkim pisarzem i myślicielem niemieckim, Johannem Wolfgangiem von Goethem, którego siostra mieszkała tam ze swym mężem. Poeta dwukrotnie odwiedził Emmendingen, a wrażenia z wizyty zawarł w utworze "Hermann und Dorothea". Akcję innego umieścił z kolei w gospodzie „Pod Lwem“ na rynku w Emmendingen (dzisiaj w tym miejscu stoi dom handlowy). Niedaleko miasta w dolinie potoku Tennenbach znajduje się kaplica – ślad po wielkim klasztorze cystersów, który został zburzony w roku 1525, a którego rozbiórka dopełniła się w pierwszej części XIX w.



Wśród instytucji kultury na szczególną uwagę zasługuje Deutsches Tagebucharchiv (Niemieckie Archiwum Pamiętników) – jedyna tego rodzaju instytucja w Niemczech. Obejmuje ona pamiętniki, wspomnienia, listy, które inaczej wylądowałyby na strychach albo w piwnicach. Posegregowane i zabezpieczone stanowią bezcenny materiał do badań historycznych, kulturowych czy językowych.

Ale Emmendingen to przede wszystkim ludzie. Przyjaciele Sandomierza, którzy nie raz i nie dwa okazywali swą pomoc. Zawiązane miłosnymi więzami partnerstwo miast w dojrzałej fazie jest wypróbowaną przyjaźnią.